Cały poniższy tekst jest jest częścią większego opracowania, który w miarę możliwości będę publikował na blogu CRH. Proszę nie zrażać się cytatami z ze źródła jakim jest Wikipedia. Doszedłem do wniosku, iż najprostsze opracowania zawarte na tymże portalu internetowym, są w zupełności wystarczające aby w łatwy i przejrzysty sposób przedstawić główne założenia mojej interpretacji i co za tym idzie pewnego rodzaju badania.
Świętą księgą od której rozpocząłem swe badania jest Biblia
chrześcijańska.
Księga o ogromnym przesłaniu duchowym i intelektualnym. Księga,
która została zaabsorbowana przez wiele różnych grup wyznaniowych na całym
świecie, jak wyznacznik do ich własnych interpretacji. Ktoś mógłby zarzucić „ Przecież jest to księga ponoć napisana przez obiektywnych autorów, a istnieją różne interpretacje? Jak to możliwe?” Odpowiedzią jest poznanie historii tejże księgi, a w zasadzie zbioru ksiąg i tekstów różnego rodzaju w jednym składzie.
Biblia jako zbiór ksiąg weszła do użytku w roku 393 n.e. na synodzie kartagińskim. Na dwóch kolejnych synodach w latach 397 n.e. oraz w 419 n.e. również zwanymi kartagińskimi, zostały wprowadzone nieznaczne już tylko poprawki związane z nazewnictwem niektórych tekstów. Istotną sprawą, godną zapisania są poniższe teksty z synodów z lat 393 i 419. Oto one:
„(Zarządza
się), ażeby poza kanonicznymi księgami Pisma św. Nie czytać niczego w Kościele
pod mianem ksiąg Bożych. Księgami kanonicznymi Pisma św. są następujące:
Rodzaju, Wyjścia, Kapłańska, Liczb, Powtórzonego Prawa, Jozuego, Sędziów, Rut,
cztery księgi Królestw, dwie księgi Kronik, Hioba, Psałterz Dawidowy, pięć
ksiąg Salomona, Dwanaście ksiąg prorockich, Izajasza, Jeremiasza, Daniele,
Ezechiela, Tobiasza, Judyty, Estery, dwie księgi Ezdrasza, dwie księgi
Machabejskie.
Z Nowego zaś Testamentu: cztery księgi Ewangelii, jedna księga Dziejów Apostolskich, trzynaście listów św. Pawła Apostoła, tegoż jeden list do Hebrajczyków, dwa Piotra, trzy Jana, jeden Jakuba, jeden Judy, Apokalipsa Jana. (393 r. n.e.).”
Z Nowego zaś Testamentu: cztery księgi Ewangelii, jedna księga Dziejów Apostolskich, trzynaście listów św. Pawła Apostoła, tegoż jeden list do Hebrajczyków, dwa Piotra, trzy Jana, jeden Jakuba, jeden Judy, Apokalipsa Jana. (393 r. n.e.).”
„Niech
to będzie wiadome również bratu i współ kapłanowi naszemu św. Bonifacemu,
biskupowi miasta Rzymu lub innym biskupom tych terytoriów dla potwierdzenia
tego kanonu, ponieważ Ojcowie nam przekazali, że te księgi należy czytać w
Kościele(419 r. n.e.).” 1
Kanon biblijny został więc podzielony na dwie części
nazywane Starym i Nowym Testamentem. Pierwszy z nich przejął księgi znane z
judaizmu, drugi zaś obejmował teksty napisane po śmierci Jezusa z Nazaretu.
Autorzy tekstów w jednym i drugim testamencie, są nieznani i nie możemy być pewni czy rzeczywiście napisali choć jedno słowo w każdym z tekstów im przypisywanym.
Zaznaczyć trzeba, iż księgi zebrane i nazwane Biblią, to teksty które zostały wybrane spośród wielu innych także o świętej tematyce.
Odrzucone opracowania nazwano apokryfami, czyli tekstami nie ukazującymi Kościoła chrześcijańskiego w sposób jaki chcieliby go widzieć pierwsi kapłani, a w zasadzie założyciele Kościoła Katolickiego. Przetrwać mogły tylko te pisma, które wspomogły biskupów katolickich, do założenia nowej religii, która przyciągnie do siebie ich wyznawców. Pozostałe teksty polecono zniszczyć, jednakże prawdziwa krucjata przeciw apokryfom zaczęła się dużo później, ale o tym opowiem w osobnym dziale poświęconym apokryficznym pismom.
Powstanie Biblii było początkiem zbudowania społeczeństwa wyznawców konkretnej wiary zwanej katolicką. Jednakże na przełomie dziejów, powstało wiele różnych odłamów chrześcijaństwa opierających swą doktrynę wiary właśnie na Biblii. Wiele z nowych nurtów religijnych przypisywało sobie jedyną prawdziwą w ich mniemaniu interpretację, wersetów Pisma Świętego. Jednakże każdy z tych odłamów został zbudowany na fundamencie, jakim był katolicyzm. Stąd tak wiele interpretacji nie mających wiele wspólnego z prawdziwym przesłaniem tkwiącym w Biblii. Innymi równie ważnymi aspektami dotyczącymi sprawy powstawania nowych wyznań chrześcijańskich, był problem z przekazem wiary katolickiej na grunt potrzeb poszukiwań duchowych przez ludzi, postawa kościoła do sposobu przekazu ludziom bogobojnym swych doktryn i dogmatów, ignorowanie pytań pochodzących od ludzi którzy szukali odpowiedzi w swej wierze na nurtujące ich pytania, i wreszcie zakaz czytania ksiąg, a w szczególności samej Biblii przez osoby spoza kleru. Tego typu postępowanie hierarchów kościelnych, spowodowało utratę zaufania wśród niektórych wyznawców, którzy postanowili stwarzać własne systemy religijne z Pismem Świętym, jako instrukcją godności chrześcijanina. Tak powstały nowe nurty religijne, nawołujące do przejścia na ich wiarę. Precedens ma miejsce po dziś dzień. Jednakże warto wymienić tu kilka z głównych odłamów chrześcijańskich posługujących się Biblią i swą interpretacją słów w niej zawartych. Przeszukując Wikipedię, można natknąć się na taki podział:
Autorzy tekstów w jednym i drugim testamencie, są nieznani i nie możemy być pewni czy rzeczywiście napisali choć jedno słowo w każdym z tekstów im przypisywanym.
Zaznaczyć trzeba, iż księgi zebrane i nazwane Biblią, to teksty które zostały wybrane spośród wielu innych także o świętej tematyce.
Odrzucone opracowania nazwano apokryfami, czyli tekstami nie ukazującymi Kościoła chrześcijańskiego w sposób jaki chcieliby go widzieć pierwsi kapłani, a w zasadzie założyciele Kościoła Katolickiego. Przetrwać mogły tylko te pisma, które wspomogły biskupów katolickich, do założenia nowej religii, która przyciągnie do siebie ich wyznawców. Pozostałe teksty polecono zniszczyć, jednakże prawdziwa krucjata przeciw apokryfom zaczęła się dużo później, ale o tym opowiem w osobnym dziale poświęconym apokryficznym pismom.
Powstanie Biblii było początkiem zbudowania społeczeństwa wyznawców konkretnej wiary zwanej katolicką. Jednakże na przełomie dziejów, powstało wiele różnych odłamów chrześcijaństwa opierających swą doktrynę wiary właśnie na Biblii. Wiele z nowych nurtów religijnych przypisywało sobie jedyną prawdziwą w ich mniemaniu interpretację, wersetów Pisma Świętego. Jednakże każdy z tych odłamów został zbudowany na fundamencie, jakim był katolicyzm. Stąd tak wiele interpretacji nie mających wiele wspólnego z prawdziwym przesłaniem tkwiącym w Biblii. Innymi równie ważnymi aspektami dotyczącymi sprawy powstawania nowych wyznań chrześcijańskich, był problem z przekazem wiary katolickiej na grunt potrzeb poszukiwań duchowych przez ludzi, postawa kościoła do sposobu przekazu ludziom bogobojnym swych doktryn i dogmatów, ignorowanie pytań pochodzących od ludzi którzy szukali odpowiedzi w swej wierze na nurtujące ich pytania, i wreszcie zakaz czytania ksiąg, a w szczególności samej Biblii przez osoby spoza kleru. Tego typu postępowanie hierarchów kościelnych, spowodowało utratę zaufania wśród niektórych wyznawców, którzy postanowili stwarzać własne systemy religijne z Pismem Świętym, jako instrukcją godności chrześcijanina. Tak powstały nowe nurty religijne, nawołujące do przejścia na ich wiarę. Precedens ma miejsce po dziś dzień. Jednakże warto wymienić tu kilka z głównych odłamów chrześcijańskich posługujących się Biblią i swą interpretacją słów w niej zawartych. Przeszukując Wikipedię, można natknąć się na taki podział:
„Klasyczny podział dzieli chrześcijaństwo na trzy główne odłamy:
- katolicyzm - obejmujący przede wszystkim Kościół rzymskokatolicki oraz inne wyznania katolickie, w tym mariawityzm, greko katolicyzm i wyznania starokatolickie,
- prawosławie - do której zaliczamy prawosławie bizantyjskie oraz Kościoły orientalne i asyryjskie,
- protestantyzm - szereg wyznań wywodzących się z XVI-wiecznej Reformacji, wśród których rozróżnia się kościoły ewangelickie, jak luteranizm, kalwinizm i prezbiterianizm, metodyzm, wyznania ewangeliczne, zwane też przebudzeniowymi, jak baptyzm, adwentyzm i kościoły zielonoświątkowe, a także anglikanizm i wyznania episkopalne. Osobną kategorię stanowi unitarianizm. Do kościołów protestanckich zalicza się też najstarsze z nich, jeszcze przedreformacyjne zbory waldensów i husytów, istniejące od czasów średniowiecznych myślicieli: Piotra Waldo i Jana Husa; od tego ostatniego wyłoniła się też Jednota bratři českých ("Bracia Czescy"), która w czasach reformacji przyłączyła się do protestantyzmu.”2
Do wyżej wymienionych odłamów chrześcijańskich
należy dopisać jeszcze takie jak:
- Świadkowie Jehowy
- Mormoni czyli Kościół
Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich
- Różokrzyżowcy
- Żydzi
mesjanistyczni, synowie Nowego Przymierza
- Adwentyści Dnia Siódmego
- I wiele innych
Należy nadmienić, iż współczesna
wspólnota Różokrzyża, wykorzystuje przede wszystkim Ewangelie wg Jana, jednakże nie zmienia to faktu budowy
swych niektórych doktryn na podstawie
biblijnych pism.
To samo tyczy się Wolnomularstwa, jednakże rola Biblii w tejże
organizacji nie jest do końca zweryfikowana.
Tak więc podział jaki powstał na
fundamencie katolicyzmu, oddziaływał w różnoraki sposób na twórców nowych grup
wyznaniowych, jednakże instruktaż w formie Biblii pozostawał w większości
przypadków niezmiennym.
Można by przyrównać powstawanie nowych odłamów religijnych,
do drzewa rodzącego te same owoce, jednakże niektóre z nich są bardziej
soczyste od pozostałych, jeszcze inne zaatakowane przez robactwo, inne mniej
oświetlone przez słońce, a znajdą się i takie które gniją już na gałęziach…
Obojętnie jak różne są owoce, pamiętać należy iż pochodzą z jednego drzewa.
Dlatego patrząc na wyznania religijne pochodzące od katolicyzmu, musimy
zauważyć, iż interpretacje będą zawsze subiektywne, w momencie poczęcia nowych
religii.
Oczywiście, nie należy zapominać o istnieniu osób wywodzących się z
różnych kultur wyznaniowych w obrębie chrześcijaństwa, które rozpoczynają swą
wędrówkę duchową w poszukiwaniu siebie samego i sensu otaczającego nas świata.
Tacy ludzie, którzy szukają swego wnętrza, którzy kierują się otwartym umysłem,
będą potrafili znaleźć głębię w przekazie Biblii. Księga ta potrafi wskazać
właściwą drogę, każdemu kto będzie chciał obiektywnie spojrzeć na jej
ezoteryczną treść. Wówczas, odnalezienie tego co być może ukryte, znajdzie swe
ujście w umyśle człowieka kierującego się duchem i intelektem.
Przyjrzyjmy się wpierw
czterem Ewangeliom. W kolejności jaką znamy mamy do czynienia z :
-Mateuszem
- Markiem
-Łukaszem
-Janem
Wiemy, iż każda z ewangelii
opowiada o życiu Mesjasza, jakim był Jezus z Nazaretu zwany Chrystusem.
Każda z
nich charakteryzuje się inną formą przekazu, innymi często opowieściami i innym
oddziaływaniem na wnikliwego czytelnika. Do oddziaływań, innymi słowy
postrzegania każdej z Ewangelii, powrócimy za moment.
Przypatrzmy się oficjalnym informacjom nt. czterech ewangelistów Nowego Testamentu.
Mateusz opisywany jest
jako jeden z uczniów Jezusa. Zanim został Apostołem, był
poborcą ceł i podatków w Kafarnaum, jednym z większych
handlowych miasteczek nad jeziorem Genezaret.
Żydzi
pogardzali celnikami, ponieważ ściągali oni opłaty na rzecz Rzymian.
Ich pracę
rozumiano jako wysługiwanie się okupantom. Celnicy byli także uważani za
żądnych zysku i nieuczciwie czerpiących korzyści z zajmowanego stanowiska.
Uważano ich za grzeszników i traktowano jak pogan.
Jednakże Jezus przyjął go jako jednego ze swoich uczniów. Jako autor pierwszej
ewangelii, opisał życie, uczynki oraz naukę Jezusa z Nazaretu. Ewangelia św.
Mateusza jest wprowadzeniem do Nowego Testamentu, jest pierwszą historią
opisującą postać Mesjasza, będzie to dla nas ważnym aspektem w dalszej części.
Co ważne jest jeszcze dla nas, to fakt przedstawienia Mateusza w ikonografii,
jako człowieka z papirusem, księgą, zapisaną kartą. Często towarzyszy mu anioł
lub sam Mateusz przedstawiony jest jako istota skrzydlata wyglądem zawsze
przypominającą człowieka. Dlaczego Mateusz ukazywany jest przez artystów, jako
pisarz – ponieważ według znawców historii kościoła, on jako pierwszy opisał
obszernie życie Jezusa i jako jeden z jego współtowarzyszy, mógł przedstawić
Mesjasza jako Namaszczonego (samo słowo Mesjasz jest pochodzenia greckiego i
oznacza osobę wybraną, namaszczoną przez samego Boga). Reasumując
przedstawianie postaci Mateusza jako pisarza, należy zapamiętać iż tematem
przewodnim jest długość zapisu z jakim jest kojarzony i fakt przedstawienia go
jako postaci ludzkiej.
Przejdźmy teraz do kolejnego autora. Według
kolejności jaką pokazuje nam Nowy testament, następnym człowiekiem spisującym
życie Jezusa jest Marek. Co wiemy tym świętym? Marek był towarzyszem św.
Pawła, a później św.
Piotra. Zgodnie z relacją Papiasza
wiernie spisał głoszone przez Piotra nauki. Relacja Papiasza nie zachowała się
do dzisiejszych czasów, jednakże cytowana jest przez innego skrybę Euzebiusza z
Cezareii. Oto fragment:
„Marek, który był tłumaczem Piotra, spisał
dokładnie, choć nie po kolei, wszystkie słowa i czyny Pana, które zapamiętał.
Nie słyszał bowiem sam Pana ani nie był jednym z jego uczniów, ale później, jak
powiedziałem, jednym z [uczniów] Piotra. Piotr nauczał odpowiednio do okazji,
przedstawiając słowa Pana nie w sposób systematyczny, dlatego Marek słusznie
postąpił spisując niektóre z tych rzeczy tak, jak je zapamiętał. Miał bowiem
tylko jeden cel: nie pominąć niczego z tego, co słyszał, i niczego nie
przekręcić.”3
Istnieje jednak przypuszczenie, iż ewangelia Marka,
jest okrojoną wersją apokryfu o nazwie Tajemna
Ewangelia Marka, która jest rozwiniętą wersją ewangelii kanonicznej. Są to
spekulacje w które nie zamierzam się zagłębiać. Ważnymi wskazówkami do moich
badań są sposób oddziaływania i przekazu drugiej ewangelii oraz ikonografia
przedstawiająca Marka.
W pierwszej kwestii zauważalną rzeczą jest sposób
opisania Jezusa i jego życia. Jak wiadomo jest to najkrótsza z Ewangelii
ukazująca szczegółowo czyny Jezusa oraz jego wyższość nad siłami zła. Język
użyty do napisania tej części Nowego Testamentu jest prosty i niezbyt
wyszukany. Marek nie poznawszy nigdy samego Jezusa, jest zafascynowany
przesłaniem jego nauki jak i samą osobą Mesjasza, wskazuje to na silne i emocjonalne
powiązanie z nauką jaką przekazywał Jezus z Nazaretu min. Piotrowi, który
opowiedział o tym św. Markowi. Kwestia
symboliczna samej postaci Marka wydaje się być, zaskakująca. Artyści
przedstawiają go jako lwa ze skrzydłami, gdyż rozpoczyna swą opowieść od pobytu
Jana Chrzciciela na pustyni. Nie jest to zachwycająca odpowiedź ze strony
kościoła i niestety mało wiarygodna jako wytłumaczenie. Jednakże sam symbol
jest niezmiernie ważny.
Trzecim autorem jest św. Łukasz. Symbolicznie
ukazany jako wół lub byk, odnoszącymi
się do Łukasza, gdyż są one zwierzętami ofiarnymi, a Ewangelia Łukasza
przypisywana Łukaszowi rozpoczyna się od opowieści o Zachariaszu,
ojcu Jana Chrzciciela
który składa ofiarę w Świątyni.
To jedna z interpretacji.
Drugą jest
odzwierciedlenie ofiary jaką złożył Jezus za grzech ludzkości, a symboliką
składania
ofiary ze zwierzęcia jest wół zabijany w świątyni. Jedna i druga
interpretacja pochodzi ze strony kościoła katolickiego. Będzie ona nam
potrzebna do dalszych rozważań. Przejdźmy z powrotem do samej ewangelii i jej
autora.
Łukasz jest kolejnym pisarzem, który nie był uczniem Jezusa. Oto co
można znaleźć w opisie Ewangelisty w Wikipedii:
„Tradycja
kościelna utożsamia św. Łukasza z autorem Ewangelii
Łukasza
i Dziejów
Apostolskich.
Wedle tradycji zawartej w pismach historyków kościoła i Ojców Kościoła, święty
Łukasz pochodził z Antiochii
Syryjskiej]. Około 50 r. n.e. miał przyjąć chrzest
podczas drugiej podróży misyjnej św. Pawła Apostoła i zostać jego uczniem. Był
razem z nim w Rzymie, Macedonii i Grecji. Był jego
najwierniejszym towarzyszem. Według przekazów św. Łukasz zmarł w Beocji mając 84 lata. Miejsce jego grobu
nie jest znane. Za najbardziej prawdopodobne miejsce pochówku uważa się Efez lub Teby. Nigdy nie spotkał Jezusa. Był
lekarzem (Pozdrawia was Łukasz,
umiłowany lekarz, Kol 4,14. Jako dowód uczeni katoliccy wskazują, że w
pismach tradycyjnie mu przypisywanych występuje wiele specjalistycznych
terminów medycznych, występujących również w pismach Hipokratesa czy Galena.” 4
Istotną wskazówką jest fakt zawodu Łukasza. Według
historyków był on lekarzem i intelektualistą. Ewangelia swe źródła zawdzięcza w
dużej mierze, historiom jakie Łukasz usłyszał od świadków wydarzeń związanych z
Jezusem z Nazaretu, jak i pozostałym ewangeliom, w szczególności autorstwa św.
Marka. Św. Łukasz wykorzystał wiele tekstów z tejże ewangelii, uzupełniając ją
o historie jakie podawano mu za autentyczne. Układ ewangelii jest podobny do
tego jaki znajdziemy u Marka, z tą różnicą iż w tym przypadku dowiadujemy się
szczegółów narodzin Mesjasza, a także ważne informacje o Janie Chrzcicielu. Sam
sposób i chęć napisania ewangelii wskazuje na silne powiązanie emocjonalne z
nauką i osobą Jezusa (podobnie jak u Marka), ale i ważną sprawa jest
przekazanie samych informacji o osobie Mesjasza (jak u Mateusza).
W związku z
tym możemy zauważyć, iż w przypadku tego autora ważnym punktem stały się, sama
informacja o Jezusie, emocjonalny kontakt z jego osobą, a także intelektualny
przekaz jaki znajdujemy w trzeciej ewangelii, jak i samej osobie Łukasza
ewangelisty.
Ostatnim i bardzo ważnym poznaniem historii Jezusa z
Nazaretu, jest ewangelia wg Jana.
Czwarta ewangelia, mająca silny przekaz
duchowy jak i intelektualne, emocjonalne oraz czysto informacyjne zobrazowanie
nauczania i życia Mesjasza. Z źródeł historycznych dowiadujemy się że Jan - podobnie jak Mateusz – był uczniem Jezusa,
a według ewangelii, jego umiłowanym apostołem. Samą ewangelię można by
podzielić na dwie części:
-
Opis działalności Jezusa, tzw. księga
znaków (rozdziały 1-12)
-
Opis Paschy, męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa, tzw. księga
chwały. (rozdziały 13-21)
Jak
zobaczymy w dalszej części, ów podział będzie dla nas istotnym punktem
odniesienia. Powróćmy do Jana.
Domniemany autor ostatniej ewangelii kanonicznej, został powołany na apostoła
podczas połowu ryb nad jeziorem Genezaret, a więc tym samym co Mateusz. Był
najmłodszym z uczni Jezusa i jedynym, który nie zginął śmiercią męczeńską.
Oprócz ewangelii przypisuje mu się również autorstwo niektórych listów Nowego
Testamentu oraz ostatniej z ksiąg biblijnych, jaką jest apokalipsa.
Historycy
nie są zgodni w kwestii napisania czwartej ewangelii przez Jana ewangelistę.
Twierdzenia są zróżnicowane, niektóre z nich mówią o długim procesie pisania
tej części Nowego Testamentu, gdzie autorem miał być Jan, ale dokończyć miał ją
dopiero jego uczeń.
Według podań Papiasza, wśród uczniów Jezusa był nie tylko
św. Jan, ale także prezbiter Jan. Jednakże nie jest to przedmiotem dysputy.
Faktem jest, iż Jan przekazuje w swej opowieści, moc jaką nazwać możemy
ezoteryczną, w związku z czym istnieje przypuszczenie, że współczesne ruchy Różokrzyżowców czy Wolnomularzy, jako
grupy charakteryzujące się przesłaniem ezoterycznym, odczytały sens przekazu
ostatniej z ewangelii w sposób zbliżony do obiektywnego.
Rezultatem okazać się
mogło przyłożenie ogromnej wagi do tego właśnie pisma z Nowego Testamentu.
Na
co jeszcze powinniśmy zwrócić uwagę, to symbolika tejże ewangelii, różniąca się
od trzech pozostałych, skłaniająca do głębokiego przemyślenia i zadumy – co
jest pierwszym krokiem do obiektywnego otwarcia umysłu i tym samym Gnozy.
Na koniec spójrzmy
jeszcze na symbol ewangelisty Jana. Jest nim orzeł. Według historyków
kościelnych:
„(…)Symbol
ten nawiązuje do wizji proroka Ezechiela o "Synu Człowieczym" (Ez 1),
o której wspomina również św. Jan (Ap 4,6-9). Przypisano mu go podobno z powodu
wyżyny na jaką się wzniósł tworząc pierwszy rozdział Ewangelii Jana.” 5
Jak
łatwo zauważyć, wytłumaczenie nie należy do najlepszych, jak i nie
daje żadnych wskazówek dlaczego to, a nie inne zwierze jest przypisane jako symbol
do św. Jana.
Cztery
ewangelie, cztery różnego typu przesłania, cztery różne przykłady ludzi
różniących się od siebie, cztery symbole zwierząt dla każdego z domniemanych
autorów. Co to oznacza? Skupmy swą uwagę na ewangeliach Nowego Testamentu.
Koniec cz. I
Łukasz S.
Przypisy:
1. www.biblia.wiara.pl
2. www.wikipedia.pl
3. tamże
4. tamże
5. tamże






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz