Szanowni
Czytelnicy są dokładnie poinformowani przez współczesne środki przekazu, że
klimat się zmienia, a winna tych anomalii jest działalność człowieka!
Antropocentryczne takie mniemanie stawia nas, ludzi na piedestale
wszechpotężnej mocy, używanej w niekoniecznie dobrym celu. Z powyższej
przesłanki należałoby wysnuć następne przekonanie, iż dawniej wszystko było
,,cacy”! Jak się zaczęło lato, przez trzy miesiące słoneczko grzało
,,normalnie” ani za mocno, ani za słabo. Jak przyszła zima, cały czas normalny
przymrozek, a więc bez przerwy zabawy na nartach, łyżwach i sankach. Przyroda
była tak uładzona, że się w pale nie mieści! Przepraszam – dosyć tej
ironii! Należy jednak zapytać poważnie czy sami się nie ośmieszamy, myśląc
podobnie?
